Projektowanie Logo Warszawa

Ściągi

Mit o Syzyfie

czerwiec 9th, 2008

Syzyf król Koryntu, uwielbiany przez bogów, którzy zapraszali go na uczty olimpijskie, zezwalając mu na popijanie ambrozji, odświeżającej jego ciało. Lubił plotki które mu Bogowie zazwyczaj wybaczali, ale gdy pewnego razu zdradził sekret Zeusa. Ten rozgniewał się na niego i posłał do niego boga śmierci Tanatosa, aby go zabrał ze świata.
Syzyf uwięził Tantaosa, co spowodowało, że śmierć straciła władzę nad wszystkimi ludzmi. Przestali oni umierać. Wówczas bogowie wyslali Aresa, aby uwolnił Tantaosa i Syzyf musiał umrzeć. Ale przed śmiercią, zakazał małżące pogrzebania jego zwłok. Dusza jego nie mogła więc wejść do krainy cieniów. Lecz błąkała się po świecie, narzekając na niedodobrą żonę.
Wówczas Pluton, nieświadom podstępu pozwolił mu wrócić na 3 dni na ziemię, aby mógl ukarać niewiaste.
Syzyf poszedł ale po 3 dniach do Hadesu nie wrócił.
Bogowie o nim zapomnieli, a on żył cicho starając się nie zwracać na siebie uwagi. Dopiero po wielu latach, Tantaos przypominiał sobie o uciekinierze i zabrał go do podziemi. W Hadesie wymierzoną syzyfowi cięzką karę za jego wszystkie grzechy. Został skazany na wieczne wtaczanie na wysoką górę, cieżkiego głazu, który przy samym szczycie znów spadał w dół.
Syzyf musiał zaczynać pracę wciąż na nowo i bez skutku. Bezowocna praca trwała całe wieki.
Stąd zrodzilo się pojęcie syzyfowe prace

Mit o Dedalu i Ikarze

czerwiec 9th, 2008

Król krety Minos, zaangażował Dedala do budowy labiryntu dla swojego syna potwora Minotaura.
Dedal, utalentowany rzeźbiarz i budowniczy podziwiany za swój kunszt artystyczny, oraz bardzo wiele pożytecznych wynalazków ? siekiera, poziomica, przybył tu z Aten po zabiciu swojego ucznia. Gdy labirynt był już gotowy, król nie chcąc utracic Dedala, nie wyraził zgody na jego powrót do kraju. Wówczas Dedal tęskniąc bardzo za ojczyzną, wymyślił niezwykły sposób ucieczki. Sporządził z ptasich piór sklejonych woskiem, olbrzymie skrzydła dla siebie i swojego syna Ikara. Przytwierdziwszy je sobie do ramion, wznieśli się obaj w powietrze i poszybowali w kierunku Sycylii
Wcześniej Dedal ostrzegł syna, by nie leciał zbyt wysoko bo słońce roztopi wosk, ani zbyt nisko bo pióra nasiakną wilgocią, ale Ikar pod wrażeniem przeżyć zapomniał o ojcowskie przestrodze. Wzbił się wysoko w górę, słońce roztopiło wosk, pióra wypadły ze skrzydel i Ikar runął na ziemię ginąc na miejscu. Po długich poszukiwaniach, ojciec odnalazł syna na wyspie która nazwano Ikarią, a morzem dookoła niej Ikaryjskim.

Mit o Prometeuszu

czerwiec 9th, 2008

Według jednego z podań, twórcą rodu ludzkiego jest Prometeusz. Ulepił on człowieka z gliny pomieszanej ze łzami, a duszę dąl mu z ognia niebiańskiego, którego parę iskier ukradł z rydwanu słońca. Stworzony w ten sposób człowiek, był  słaby i bezbronny wobec potęgi przyrody której nie rozumiał.
Prometeusz widząc to ponownie zakradł się po ogień do niebiańskiego spichlerza, przyniósł go na ziemię i nauczył ludzi jak się nim posługiwać.
To bardzo nie spodobało się Zeusowi. Kazał więc Hefajstosowi, stworzyć kobietę cudnej urody, która następnie każdy z bogów obdażył jakąś szczególną właściwością. Nadano jej imię Pandora, gdyż była ona darem dla ludzi od wszystkich bogów.
W posagu otrzymał szczelnie zamknięta puszkę ? beczkę.
Tak wyposażoną Pandorę zaprowadził Hermes przed chatę Prometeusza, ale ten przewidując podstęp odprawił ją. Wówczas przyjął ja do swojego domu jej brat i mimo ostrzeżen Prometeusza otworzył tajemnicza puszkę.
W ten sposób wydostały się na świat wszystkie smutki, troski i choroby, które odtąd trapią ludzkość.
Prometeusz odpłacił boga podstępem za podstęp. Zabił woła i podzielił go na części, jedną stanowiło mięso owinięte skórą, drugą kości okryte tłuszczem. Wybierając Zeus trafił na gorszą część, odtąd składano bogą w ofierze tylko tłuszcz o kości.
Zdenerwowany bóg Olimpu zemścił się okrutnie na Prometeuszu. Kazał go przykuć do skały Kaukazu i codziennie zgłodniały orzeł wyjadał mu wątrobę która wciąż odrastała.
Z przytoczonego mitu, zrodzilo się pojęcie prometeizmy i puszka pandory

Mit o Tezeuszu

czerwiec 9th, 2008

Tezeusz, syn króla Aten pragnąć naśladować Heraklesa zabił byka grasującego w okolicy, a nastepnie udał się na krete, aby tam pokonać potwora o byczek głowie, któremu corocznie musiano dostarczać 7 dziewcząt i 7 chłopców wybieranych drogą losowania. Minotaurł zył w gmachu zwanym labiryntem w którym było bardzo dużo pomieszczeń i kto kolwiek wszedł do niego nie potrafił znaleźć drogi powrotnej
Gdy Tezeusz miał wejść do labiryntu, aby zabić ukrytego tam byka zakochana w nim królewna, Ariadna wręczyła mu kłębek nici i podpowiedziała by przywiązał nić przy wejściu do gmachu i wchodząc w głab, rozsuwał kłebek.
Po zabiciu Minotaura tezeusz wyszedł z labiryntu tą samą droga nawijając nić powrotem na kłębek. Z przytoczonego mitu powstało określenie Nić Ariadna

Księga Hioba (Joba)

czerwiec 9th, 2008

Historia cierpień bogobojnego Hioba
Hioba był człowiekiem prawym, sprawiedliwym i unikał zła. Miał siedmiu synów, trzy córki i był bogaty. Synowie jego wydawali uczty w swoich domach, każdy innego dnia i zapraszali siostry. Ojciec za każdego z nich składał Bogu ofiary przez całopalenie. Pewnego razu Bóg pozwolił szatanowi wystawić wiarę Hioba na próbę. Otóż przybył do niego posłaniec i oznajmił mu o stracie wszystkich jego wołów i pobiciu sług. Drugi posłaniec doniósł mu, że ogień Boży spadł z nieba i spalił jego owce, trzeci ? że Chaldejczycy zabrali wielbłądy, pobiwszy sługi, a jeszcze inny ? że straszny huragan uderzył w jego dom i zginęli jego synowie i córki. Każdy z posłańców do swej relacji dodawał na końcu słowa: ,,Ja sam uszedłem, aby Ci o tym donieść?
Hiob padł na ziemię i rzekł:
,,Dał Bóg i zabrał Bóg,
Niech będzie imię Boga błogosławione?
Później Hiob został obsypany trądem. Na złorzeczenia swojej żony odpowiedział:
,,Dobro przyjęliśmy z ręki Boga
Czemu zła przyjąć nie możemy??
Przybyli do niego trzej przyjaciele, ale zaniemówili z przerażenia, gdy go zobaczyli. Zapłakali, usiedli przy nim na ziemi i tak w milczeniu trwali przez siedem dni i siedem nocy.

Skarga Hioba
Z grona milczących Hiob pierwszy ,,otworzył usta? i przeklinał noc swego poczęcia i dzień, w którym się narodził.
Następnie zadał pytanie, dlaczego nie zmarł przy urodzeniu i na co człowiekowi nieszczęśliwemu potrzebne jest życie.

Apokalipsa św. Jana

czerwiec 9th, 2008

Czterech jeźdźców Apokalipsy
Gdy baranek złamał pierwszą z siedmiu pieczęci, którymi była zapieczętowana księga przeznaczeń bożych, św. Jan usłyszał pierwszego z czterach symbolicznych zwierząt:  ?przyjdź? i zobaczył siedzącego na białym koniu jeźdźca z łukiem i  wieńcem jako zwycięzcę. Gdy baranek złamał druga pieczęć, św. Jan usłyszał drugiego zwierzęcia, mówiącego słowo ?przyjdź? i zobaczył drugiego jeźdźca z mieczem w ręku na koniu barwy ognia.
Później w analogicznej sytuacji św. Jan zobaczył trzeciego jeźdźca z wagą w ręku, na czarnym koniu i czwartek na koniu trupio-bladym.
I dano jeźdźca władzę nad 4 częścią ziemi, by zabijali mieczem, głodem, morem i ?przez zwierzęta ziemi?.

Niewiasta i smok
Na niebie ukazał się wielki znak ? Niewiasta. Niewiasta owleczona we słońce, z księżycem u stóp, uwieńczona korona z 12 gwiazd i krzyczała cierpiąc bóle i męki rodzenia.
Zjawił się też smok ? barwy ognia, 7 głowy i 10 rożny i prześladował ją, chcąc zaraz po porodzie pożreć jej dziecko
Niewiasta porodziła syna, który został uniesiony do Boga. ?I nastąpiła walka na niebie?. Michał i jego aniołowie walczyli ze smokiem i jego aniołami. Smok poniósł klęskę i został strącony na ziemię,

Legenda o św. Aleksym

czerwiec 9th, 2008

Rzym, średniowiecze
Aleksy, potomek znakomitego książęcego rodu Rzymskiego, był bardzo religijny, przewyższał cnotami chrześcijańskimi swoich rodziców. Ożenił się z królewna, ślub dawał mu sam papierz. W dniu ślubu opóscił swoją żonę i dom rodziców, zabierając ze soba tyle złota ile mógl tylko unieśc. Wsiadł na okręt, dotarł do jakiegoś kraju i rozdał ubogim wszystko co miał, nawet swoje ubrania. Sam żył odtąd z jałmużny, jako żebrak pod kościołem, spędzając dnie i noce na modlitwie i rozmyślając o Bogu
Pewnego razu gdy leżał na mrozie, stąpiła z obrazu Matka Boska, udała się do klucznika, i poprosiła go by wpuścił Aleksego do wnętrza świątyni. Zdumiony klucznik, spełnil prośbę, a gdy ta interwencja Matki Boskiej potwarzała się, zaczął potwarzac mieszkańca miasta o dziwnych wydarzeniach.
Kiedy pobożność Aleksego wzbudziła zainteresowanie ludzi, chcąc uniknąć rozgłosu zmieniał on miejsca pobytu i po latach tułaczki dziwnym zrządzeniem opaczności Bożej, wrócił do Rzymu i trafil do ojcowskiego dworu jako żebrak, nie rozpoznany przez nikogo z rodziny która na próżno wcześniej go poszukiwała. Zywił się resztkami ze stolu, przebywał w komórce pod schodami, a służba wylewała na niego pomyje i dokuczała mu. Żyl w pokucie i umartwieniu przez 16 lat znosząc liczne cierpienia i upokorzenia
Czując zblizającą się śmierć, napisał list, w którym opisał całe swoje życie i wyjawił kim jest. W krótce zmarł. Po śmierci Aleksego zaczył się dziać rzeczy niezwykłe. Dzwony same dzwoniły, we wszystkich Rzymskich kościołach, co wykazało powszechną uwagę i dziwiło mieszkańców miasta.
Mały chłopiec powiadomił ludzi o śmierci Aleksego i do ciala zmarłego zaczeły wyruszać procesje a z nimi kardynałowie, biskupi i kapłani, a nawet sam cesarz.
Przy zwłokach zmarłego działy się cuda, ktokolwiek z chorych zbliżył się do jego ciała natychmiast wracał do zdrowia, zmarły trzymał w ręku zwinięta kartke (napisane przez siebie list) której nikt nie mógł wyjać. Dopiero zonie Aleksego udało się to zrobić i wówczas wybrani dowiedzieli się kim był żebrak.

Pieśń o Rolandzie

czerwiec 9th, 2008

Hiszpania, wiek IIX
Cesarz Karol Wielki walczy już 7 lat z Saracenami w Hiszpanii i zdobył cały kraj, z wyjątkiem Saragossy, którą rządzi król Marsyl. Ten zwołuje naradę i wysyła do Karola posłów z prośba aby zaprzestał obleganiu Saragossy i wrócił do Francji, a on w zamian za to, przyjmie wiarę chrześcijańską i złoży mu hołd lenny.
Wówczas cesarz Karol również zwołuje naradę i wysyła do Marsyla, posła Ganelona, ojczyma Rolanda w celu omówienia warunków pokoju.
Ganeleon, przysięgając sobie zemstę na Rolandzie, przekonuje Marsyla że trzeba go zabić, gdyż po jego śmierci, Karol nie odzyska już sił do dalszej walki. ?Straci prawą ręke swego ciała?. Knuje więc spisek że saraceni zaatakują tylną straż francuską, której dowódzcą będzie Roland.
Marsyl przyjmuje jego plan. Obdarowany Galeon powraca do Francji i proponuje Rolandowi dowództwo tylnej straży, złożonej z 20 000 najlepszych francuskich rycerzy. W wyniku porozumienia, wojska francuskie wycofują się z Hiszpanii. Marsyl, zgromadziwszy 400 000 armię napada na oddzialy francuskie w pirenejskim wąwozie Ronceval.
Olivier trzykrotnie prosi Rolanda, z którym był bardzo zaprzyjaźnionym, aby zadął w ruch i przywołał wojska Karola, na pomoc, ale ten odmawia mówiąc:
?nie daj boże, aby przeze mnie hańbiono mój ród
i aby słodka Francja miała iść w pogardę?
Rozpoczyna się bitwa. Hrabia Roland siada na rącznego rumaka, Wejlantyfa i swoim mieczem, zwanym Durendalem, tnie wokół siebie saracenów. Walczy bardzo dzielnie, nie oszczędza się ?bitwa jest wspaniała i ciężka?. Obie strony zadają sobie ostre ciosy. Francuzi widza że pogan jest bardzo dużo, ale wycofać im się nie wolno.
Straż francuska topnieje z 20 000 do 60 rycerzy. Szala zwycięstwa przechyla się na stronę Saracenów. Rolanda ogarnia żal i poczucie winy za to, że z pośród najświetniejszych rycerzy Francji, zostało tylko 60. Postanawia zadąć w róg, chociaż tym razem Olivier wstrzymuje go tłumacząc mu że wezwanie pomocy teraz, nie będzie czynem godnym rycerza, gdyż ta pomoc ocali tylko ich.
Arcybiskup turbin radzi aby cesarza wezwać, twierdzi że nikogo to już nie ocali, bo nie zdaży on przybyć na czas, ale przynajmniej pomści ich klęskę. Roland dnie w róg z takim wysiłkiem, aż peka mu żyła w skroni i krew płynie ustami. Olivier który wczesniej omyłkowo zadał cios Rolandowi, jest śmiertelnie ranny. Leży na ziemi i prosi Boga aby dał mu Raj oraz błogosławił Karola. Po chwili umiera. Roland będąc światkiem jego śmierci, mleje na koniu ale z niego nie spada:
??strzemiona szczerozłote trzymają go mocno.
W siodle nie może spaść chociaż się przechylił.?
Poganie podziurawili mu już tarczę i zranili konie. Na odgłos zbliżającej się armi Karola uciekaja w końcu w popłochu. Roland nie mogąc ich ścigać idzie za nimi przez pola, widząc wszędzie poległych towarzyszy, wreszcie zbiera ciała rycerzy, znosi je przed biskupa Turbina, który błogosławi poległych i obaj rzewnie płaczą.
W krótce Roland znów mdleje, Trupin idzie po wode by go odcucić, ale serce mu słabnie i w tym momencie umiera.
Po odzyskaniu przytomności Roland czuje że śmierć już blisko. Na próźno próbuje zniszczyć swój miecz uderzając nim o skałe. Wychodzi na wzgórze, kładzie się na murawie, podkłada pod siebie miecz i róg i odwaraca twarz ku Hiszpani, modląc się. Następnie wyciąga do Boga prawą rękawicę i umiera, a aniołowie niosa jego duszę do raju. Tymczasem Karol wielki rusza w pościg za Saraceniami. Bóg na jego prosbe przedłuża dzień, aby Francuzi mogli za dnia dokonać zemsty, a gdy noca Karol Wielki zasypia, czuwa nad nim Św. Gabriel. Wojska pogańskie, zostają dostrzętnie rozbrojone, Saraceni giną, a marsyl ciężko ranny po stracił wczesniej prawą ręke od miecza Rolanda ucieka do Saragossy. W bitwie poległ również jego jedyny syn, a żona Bramimonda, rozpacza. Wkrótce na pomoc Marslowi, nadciąga ogromna armia Babilońska z emirem Babilonu na czele. Cesarz przybywa do Ranceva, odszukuje ciało siostrzeńca i strasznie rozpacza. Każe poległych pogrzebać, we wspólnym grobie w wąwozie, a ciała Rolanda, Oliviera i Turbina złożyć na trzech okrytych jedwabiem wozach, gdy już zostaną zabrane do Francji. Posłowie Emira, baliganta wzywają Karola do bitwy i obie armie rozpoczynają walkę. Dochodzi do pojedynku między Karolem a Baligantem i ten ginie. Poganie uciekają a Francuzi ścigają ich aż do Saragossy. Marsyl z żalu umiera. Ponad 100 000 pogan zostaje ochrzczonych, bramimondę Karol zabiera jako brankę do Francji.
W kościele św. Romana w Baye, zostają pochowani w białych trumnach Roland, Olivier i Turbin. Po przybyciu do Akwizgranu, Karol wielki informuję Odę, narzeczoną Rolanda o jego śmierci, proponując jej na męża swego syna Ludwika lecz ta pada martwa u stóp cesarza. Następnie odbywa się sąd Karola i jego baronów nad Ganelonem, który nie przyznaje Siudo zdrady, jedynie do zemsty na Rolandzie, gdyż miał z nim zatarg o sprawy majątkowe. Mówi on:
?Roland mnie pokrzywdził na majątku na moich dostatkach
i dlatego szukałem jego śmierci i zguby?
Zbiera się 30 jego krewnych, którzy ręczą za niego Kinabel, gotów jest walczyć z każdym kto uzna Ganelona winnym. Wyzwanie przyjmuje Thierry, szczupły rycerz i zwycięża w pojedynku znacznie silniejszego od siebie Pinabela, Ganelon wraz ze swymi krewnymi zostaje skazany na śmierć.
Śmierć jego jest okrutna bo zostaje przywiązany do 4 koni za ręce i nogi i włóczony przez nie po ziemi. Umiera w mękach.
Śpiącemu Karolowi ukazuje się św. Gabriel i wzywa go na kolejną wojnę w obronie chrześcijaństwa.